Moja roczna metamorfoza

Hej, więc dzisiaj nadszedł czas aby przedstawić Wam moją roczną metamorfozę, gdzie zmieniłam swoje nawyki żywieniowe i zaczęłam żyć aktywnie. Chociaż teraz muszę przytyć parę kilogramów to lepiej się ze sobą czuję. Na początku swojej przygody, czyli 10 lipca 2014 roku, ważyłam 76 kilogramów. Jak na mój wzrost nie jest to nadwaga, ale gdy chodziłam do lekarza, lekarka za każdym razem mówiła mi żebym trochę schudła. Pod ubraniem, wiadomo, nie było tak widać tego tłuszczu , ale gdy miałam się rozebrać nie mogłam na siebie patrzeć. Chociaż ćwiczyłam wcześniej to od wakacji 2014 zaczęłam się zdrowo odżywiać. Na początku stosowałam zdrowe zamienniki - małe kroczki, które weszły mi w nawyk. Ćwiczyłam sześć razy w tygodniu, a w niedzielę odpoczywałam. Przestałam jeść słodycze. Pozwoliłam sobie na nie dopiero w święta, ale i tak nie zjadłam ich dużo. Teraz to szaleję z nimi, ponieważ są wakacje, a ja i tak muszę przytyć. Przez ten rok wykonywałam wszystkie prog...