6 powodów, aby ćwiczyć rano

1. Nie będziesz musiał/a się bać, że coś cię ominie.
Jeśli zrobisz trening rano, nie będziesz musiał/a podejmować trudnych decyzji pod koniec dnia. Pójść na trening czy spotkać się ze znajomymi?

2. Podkręci twój metabolizm.
Poranne ćwiczenia podkręcą metabolizm i pomogą ci spalić więcej kalorii podczas dnia.

3. Minimalizuj rozproszenia.
Podczas treningu popołudniowego lub wieczornego wiadomości, SMS'y, Facebook itp będą nam przeszkadzać w skupieniu się. Rano prawie wszyscy śpią, więc nie ma takiego problemu.

4. Unikaj tłumów.
Mniej ludzi na siłowni, na drodze albo koło twojego domu równa się mniejszym przeszkodą stojącą między twoim celem a tobą.

5. Ustal zdrowy precedens na cały dzień.
Poprzez budowanie swojego nastroju i poziomu energii, twój poranny trening powstrzyma twoje zachcianki i zmotywuje cię do podejmowania zdrowszych decyzji przez cały dzień. (Nie przerywaj tego!)

6. Wykreśl to ze swojej listy i idź dalej.
Chciałabym zacząć ćwiczyć rano, ale jakoś nie mogę się zmobilizować i zazwyczaj ćwiczę wieczorem.
OdpowiedzUsuńJa ćwiczę rano lub późnym popołudniem (latem potrafię dodatkowo wychodzić o 21/22 i grać godzinę/dwie w badmintona).
OdpowiedzUsuńhttp://paulan-official-blog.blogspot.com/
I'm following you now. Visiting you back! Thanks for your comment. Waiting for more content in the page.
OdpowiedzUsuńGreetings!
https://chicporadnik.blogspot.com
Fakt, ćwiczenia rano mają wiele plusów :D
OdpowiedzUsuńUśmiech dla Ciebie i miłego dnia! :)
Zapraszam do mnie
Zawsze ćwiczyłam wieczorami, bo rano nie miałam do tego motywacji... Teraz mam :) Bardzo logiczne i przemyślane argumenty ;)
OdpowiedzUsuńświetny post! w 100% się zgadzam!
OdpowiedzUsuńTwoje argumenty mają dużo sensu, jednak zawsze wybiorę sen niż wszystko inne :D Pozdrawiam i zapraszam
OdpowiedzUsuńslavicpowerbeauty.blogspot.com
Nie mam czasu i cierpliwosci, by ćwiczyc rano. Zdecydowanie wole popołudniu :)
OdpowiedzUsuńlovely .)
OdpowiedzUsuńNEW BLOG! PLEASE FOLLOW ME: YOUNG BLOG
Ja ćwiczę wieczorem lub popołudniu :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
lublins.blogspot.com
Ja w zasadzie, to wolę wcale :D A jak już, to wybieram wieczór :D A rano króciutka gimnastyka :D
OdpowiedzUsuńDałaś mi trochę do myślenia! Chyba zacznę ćwiczyć rano, mamy lato więc będę miała na pewno czas! ♥
OdpowiedzUsuńlondonkidx.blogspot.com
Ja bardzo lubię robić trening wieczorkiem :D
OdpowiedzUsuńZaobserwuj jak się spodoba♥Buziaki xx ZYCIEDLAPASJI.BLOGSPOT.COM
a mi brak motywacji :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i życzę dobrej nocki ;)
ANRU,
Nie jestem poranną osobą i dużo lepiej ćwiczy mi się popołudniu haha :)
OdpowiedzUsuńVIA-MARTYNA.BLOGSPOT.COM
tak! świetna motywacja. akurat w temacie ; )
OdpowiedzUsuńciemoszewska.blogspot.com
Codziennie rano ćwiczę, to już moja tradycja :) Choć akurat dzisiaj wypada mu dzień przerwy od treningu
OdpowiedzUsuńinothercolors.blogspot.com
mega motywacyjny wpis:)))
OdpowiedzUsuńUwielbiam ćwiczyć wieczorami, ale właśnie słyszałam, że więcej osób robi to rano :)
OdpowiedzUsuńhttps://martini2000.blogspot.com/
Ten post jest mega motywujący, problem w tym że kocham wstawać późno.
OdpowiedzUsuńMuszę się przemóc!
Mój Blog
Chyba zacznę ćwiczyć rano :)
OdpowiedzUsuńBuziaki,
www.twinslife.pl (klik)
Brzmi bardzo mądrze, ja sama robię trening rano i bardzo dobrze się z tym czuję. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńhttp://healthycamomile.blogspot.com/
Zawsze wolałam ćwiczyć rano, choć niestety przez studia stało się to niemożliwe. Teraz, podczas wakacji na siłownię chodzę rano (choć wczesne wstawanie równie jest problematyczne).
OdpowiedzUsuńmam jeszcze sporo do zrobienia w tym temacie, dzięki za motywacje...
OdpowiedzUsuńDobre rady !<3
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie kochana <3
stay-possitive.blogspot.com
Za ćwiczenia rano biorę się już od pewnego czasu i na tę chwilę zdarza mi się to sporadycznie, a właśnie fajnie byłoby to przełożyć tak, aby ćwiczyć tylko w godzinach przed południem :) A przyznaję, że ten post zmotywował mnie, szczególnie metabolizmem i unikaniem ludzi! Mój blog
OdpowiedzUsuńPunkt 1 i 6 skutecznie mnie przekonują, więc najczęściej ćwiczę po śniadaniu. Ciekawy post ;).
OdpowiedzUsuńhttp://modoemi.blogspot.com
Ja zawsze staram sie ćwiczyc wieczorem ale czytając Twoje dobre aegumenty chyba przerzuce się na to by ćwiczyć rano.
OdpowiedzUsuń+Pozdrawiam.
Od niedawna zaczęłam ćwiczyć z samego rana, jeździć na rowerze i czuję się o wiele lepiej niż kiedy robiłam to wieczorem. Zdecydowanie polecam każdemu "przerzucić" się na rano!
OdpowiedzUsuńhttps://martyna-semen.blogspot.com
Mi ciężko jest się zmobilizować do ćwiczeń, a wiem że muszę zacząć ćwiczyć. A jeśli się zmobilizuje to często szybko przestaję :(
OdpowiedzUsuńMój blog - KLIK
Mi za to jest duużo lepiej wieczorem, nawet późnym. Chyba, że wiem, że spotykam się wieczorem ze znajomymi, wtedy przekładam, ale wieczorem, gdy po całym dniu jestem już rozgrzana idzie mi dużo lepiej :D
OdpowiedzUsuń